Kategorie
Krościenko nad Dunajcem

Krościenko atrakcje

Krościenko atrakcje

Atrakcje, zabytki i godne zwiedzenia obiekty.

 Najstarszą budowlą miejscowości jest to kościół parafialny pw. Wszystkich Świętych z wieku XIV – kościół murowany. Można tu zobaczyć między innymi: gotycką chrzcielnicę  z orłem polskim wykutą w skale, ufundowaną w 1493 r. przez Jana Olbrachta oraz polichromię z roku 1589 r., którą namalował Jakub Koraba. Polichromia przedstawia żywoty świętych, m.in. sceny z życia św. Barbary, czy postacie patronów flisaków i pasterzy. Polichromia w nawie opisuje zaś obrazami życiorys Jezusa – pochodzi ona z 1589 r. W znacznej części kościół zachował swą pierwotną gotycką bryłę, jednak podczas przebudowy kościoła w XVII wieku nadano mu cechy stylu barokowego. 

 Kolejny zabytek, który należy koniecznie zobaczyć to, we wsi Grywałd, drewniany kościółek pw. św. Marcina z XV. Posiada on charakterystyczną dla gotyku podhalańskiego konstrukcję zrębową, z zewnątrz jest oszalowany i obity gontem.Wnętrze kościółka dzieli się na babiniec, usytuowany pod wieżą, szerszą nawę oraz prezbiterium. Układ ten przypomina plamn cerkwii łemkowskich i w niektórych książkach pojawia się myśl, że była to cerkiew.
Oryginalna bryła budzi podziw historyków sztuki i turystów. Wewnątrz uwagę przykuwają polichromia „Męka Pańska” z 1618 r., tryptyk późnogotycki w ołtarzu głównym,przedstawiający postacie św. Marcina, św. Anny Samotrzeć a także obraz „Matka Boska z Dzieciątkiem”. Kościółek uważany jest za najpiękniejszy w całych Karpatach.

 W Krościenku nad Dunajcem na Kopiej Górce przy ul. ks. Blachnickiego ma swoją główną siedzibę Centrum Ruchu Światło – Życie. Coś takiego jest w atmosferze Krościenka, że właśnie tu ks. Blachnicki, /1921 – 1987/, który mieszkał z z grupą najbliższych współpracowników na Kopiej Górce w latach 1964 – 1981 zainicjował w latach 1964 – 68 działalność ruchu Światło – Życie.To kolebka i centrum polskiego ruchu oazowego. Z rekolekcji – oaz rozwinął sie właśnie Ruch, rekolekcje te w ciągu 15 dni umozliwiają przeżycie najważniejszych tajemnic i prawd wiary katolickiej. Celem Ruchu jest prowadzenie ludzi ku dojrzałemu chrześcijaństwu i zrealizowanie powatykańskiego modelu parafii jako „wspólnoty wspólnot. Z tegoż Ruchu wyłonił się ruch odnowy moralnej – tak zwana Krucjata Wyzwolenia Człowieka, którego Stanica numer jeden znajduje się nie gdzie indziej tylko na Kopiej Górce. Do ruchu włączyć się oczywiście może każdy: dzieci, młodzież, dorośli, kapłani, małżeństwa, osoby zakonne. Rozwinął sie on w wielu krajach świata. W ramach centrali funkcjonuje dom, który stał się poniekąd siedzibą oaz rodzin. Teraz jest centralnym domem rekolekcyjnym dla Domowego Kościoła., wspólnot rodzinnych Ruchu Światło – Życie. Centrum Ruchu na Kopiej Górce bardzo często odwiedzał oraz dokonał poświęcenia figury Matki boskiej, czczonej jako Niepokalana, Matka Kościoła, i Kaplicy Chrystusa Sługi, ksiądz kardynał Karol Wojtyła, warto dodać, że wielki promotor Ruchu. Nic więc dziwnego, że w Starym Sączu  bł. Jan Paweł II w słynnej „powtórce z geografii” oprócz szczytów Beskidów wspomniał także Krościenko nad Dunajcem i Kopią Górkę z Centralą Oazy. Założyciel Ruchu sługa boży ks. Fr. Blachnicki zmarł w 1987 r. w Carlsbergu /Niemcy/. W roku jubileuszowym – dokładnie 1 kwietnia 2000 r. sprowadzono ciało ks. Franciszka Blachnickiego i złożono w tutejszym kościele.


 Kaplica św. Rocha /1723/, usytuowana na „Ptaszkowej Górze” przy ul. Trzech Koron. Zbudowana jest z kamienia, na prostokątnej podstawie, półkoliście zamknięta. Wnętrze zawiera rokokowy ołtarz z końca XVII wieku z obrazami świętych Rocha, Sebastiana i Wawrzyńca.

 Kapliczka św. Antoniego Padewskiego przy ul. Jagiellońskiej z 1881 – drewniana, zawierająca rzeźbę św. Antoniego z Dzieciątkiem.

 Kapliczka św. Kingi pod Ociemnym /1860/ – stoi przy zielonym szlaku na Sokolicę, przy końcu ul. Św. Kingi, w miejscu, gdzie jak legenda prawi, Kinga, uciekając przed Tatarami, przeprawiła sie przez Dunajec. Na ścianach kapliczki, wewnątrz której jest figurka świętej, przeczytać można XIX – wieczne poezje patriotyczne W. Gorzkowskiego.

 Kaplica Przemienienia Pańskiego przy ul. Św. Kingi – wybudowana w stylu neogotyckim, jako wotum dla upamiętnienia ofiar epidemii cholery, które to nawiedzały Krościenko w latach 1833 – 1870. Wewnątrz kaplicy znajdują się dwa ołtarzyki z obrazami z końca XVII.

 Kaplica Przemienienia Pańskiego przy ul. Zdrojowej  – wzniesiona jako wotum dziękczynne za odwrócenie epidemii dżumy. Barokowo – ludowy ołtarz, a na zewnątrz – trójkątny krzyż z figurką św. Floriana.

 Cenną wartością środowiska naturalnego gminy są źródła mineralne,tryskające u stóp Stanikowej /Stajkowej/ Góry. znajdujące się na Zawodziu, to jest na prawym brzegu Dunajca. „Stefan”, „Maria” czy „Michalina” to szczawy wodorowęglanowe – chlorkowe o stężeniu i działaniu podobnym do wód szczawnickich. wspomagające leczenie chorób dróg oddechowych, narządów trawienia oraz bardzo dobrze sprzyjają skracaniu rekonwalescencji. Już na początku XIX wieku były one eksploatowane i wysyłano je wówczas do Wiednia czy Lwowa. Pierwsze znane XIX wieczne wzmianki opisują źródło „Maria” jako nieocembrowane i dość silne, po czym wymieniają ówczesne paramedyczne zastosowanie: Biorą i używają na choroby skórne: parch, świerzb, gościec i wypryski. Później szczególnie mocno wierzono w jego lecznicze właściwości w ramach rekonwalescencji po przebytych chorobach lub przy braku apetytu. Popularna kuracja polegała na popijaniu podgrzanej wody z mlekiem wymieszanej. Duże uznanie budziła siła zawartego weń gazu.

Cóż jednak, jak jeszcze przed II wojną światową, niefachowo przeprowadzono próbę oczyszczenia i zagospodarowania ujęcia, skutkiem czego było to, że dobra woda w ziemie uciekła. Dzisiaj zawartość źródła ma niewiele wspólnego ze stanem sprzed wieku, choć nadal jest zmineralizowane – i chętnie odwiedzane.

Dobrze widoczne dwa rzędy lip wraz z wąską dróżką stanowią relikty dawnego zdrojowiska w Krościenku. Sama alejka jeszcze przed 70 laty pełniła funkcję spacerowego deptaka dla kuracjuszy.  Początki tutejszego uzdrowiska wiążą się z właścicielem Dominium Krościenko – Henrykiem Grossem, który już w latach 20. XiX w. marzył o powstaniu kurortu w Pieninach, oferującego oprócz cennych wód mineralnych także dunajcowe kąpiele, znakomitą żętycę, atrakcyjne trasy spacerowe, piękne górskie otoczenie i seanse oddychania polecanym aromatem modrzewiowym w Księżym Lesie. Niewiele z tych planów udało się niestety zrealizować Grossowi jak i późniejszym właścicielom Dziewolskim. Na przeszkodzie stanęły czynniki rozmaite – brak środków na inwestycje, konkurencja Szczawnicy, mała aktywność właścicieli i ich niechęć do ryzyka. Już pod koniec XIX w. rozebrano niszczejący pensjonat oraz łazienki kąpielowe z żeliwnymi wannami.

 Charakter pamiątki jubileuszowej ma stylowa studnia, wystawiona na rynku w roku 1998 z okazji 650. rocznicy założenia Krościenka – ujęcie wody mineralnej, wodorowęglanowej – wapniowej.

 Dawny wygląd królewskiego miasteczka przypominają cztery ponad wiekowe domki, które są położone w południowej części rynku oraz mieszczańskie kamieniczki, pamiętające XIX wiek.

 Z nowszych budowli /lecz mających już status zabytków/ na uwagę zasługują także wille wzniesione dla kuracjuszy w pobliżu źródeł na Zawodziu, dwór wieloletnich właścicieli Krościenka – Dziewolskich, pensjonaty „Granit”, „Hanka’ i „Krysia”, których nie powstydziłyby się bardziej znane kurorty, czy pozostałości starościńskiego folwarku. Dominantą dzisiejszej panoramy Krościenka jest ukończona w latach 90. XX wieku świątynia parafialna Dobrego Pasterza. W górnym kościele uwagę zwraca ołtarz główny, a wdolnym grobowiec błogosławionego ks. Franciszka Blachnickiego, twórcy ruchu „Światło – Życie”, i przeniesiona ze starego kościoła unikatowa XVII – wieczna droga krzyżowa.

 Krościeński rynek – mało kto wie, ale jest większy niż rynek Starego Miasta w Warszawie, stanowi pozostałość średniowiecznej lokacji na prawie magdeburskim z czerwca 1348 r. Jegi dawny wygląd przypominają już tylko kilka ocalałych parterowych domków z kamiennymi piwnicami, dzisiaj juz zabudowany jest współczesnymi domami i nie zachował klimatu dawnego miasteczka w sercu Karpat. Na placu miejskim witano wielu ważnych gości. Przez Krościenko ciągnęły kiedyś monarsze poczty, kierujące sie na Czorsztyn bądź Stary Sącz. Przejeżdżał tędy Władysław Jagiełła, Władysław Warneńczyk i Jan Kazimierz. W 1929 roku uroczyście witano tu prezydenta Ignacego Mościckiego. Prócz niego miasteczko odwiedzili gen. J. Haller i żona Józefa Piłsudzkiego /honorowa obywatelka Krościenka/.

Aktywnych turystów na pewno zainteresuje wystawa w budynku Dyrekcji Pienińskiego Parku Narodowego. Przy drogach w kierunku Nowego Targu i Nowego Sącza powstały dwa parki linowe z licznymi atrakcjami. W ścisłym centrum warto zwrócić uwagę na pomniki Adama Mickiewicza z 1907 roku przed starą szkołą i Władysława Jagiełły z 1910 roku na niewielkim placyku w rozwidleniu ul. Jagiellońskiej i ul. Mickiewicza.

Nie sposób nie napisać o chyba największej atrakcji Krościenka i Pienin, spływie Dunajcem, o którym piszemy więcej w dziale turystyka.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *